MOTTO TYGODNIA 
Omne ignotum pro magnifico.
"Wszystko, co nieznane, wydaje się wspaniałe."
Publius Cornelius Tacitus

I Liceum Ogólnokształcące w Rzeszowie

im. ks. Stanisława Konarskiego

35-030 Rzeszów; 3-go Maja 15

tel. 17 748 28 20  fax. 17 748 28 30

pierwsze w mediach 3

mscloudlogofanpage 1lo

kanal youtube 175

bip190

Archiwum wiadomości

office365info

Magia kina

kino

Mam nadzieję, że czasem porzucacie  facebook’a (marzenia ściętej głowy, wiem, wiem) i zaglądacie na inne strony. Na stronie naszej szkoły (jak widać takowa istnieje), co jakiś czas ukazywać się będą moje recenzje filmowe. Nazywam się Daria Łukaszyńska i zapraszam do Świata Kina!

 

 

 

blow-profile

 

Dzisiaj: Blow, film o tym co robić, żeby dużo zarobić ale się nie narobić. Blow film o staczaniu się na dno. Blow film o narkotykach. I wreszcie Blow, film o utracie młodości, wolności i własnego „ja".

Po przeczytaniu opisu producenta, jedyną rzeczą, która mnie „uwiodła" był elektryzujący duet Johnny'ego Depp'a i Penélope Cruz. Może nie jest to najlepszy sposób na wybranie filmu na sobotni wieczór, ale po obejrzeniu dzieła Teda Demme mogę śmiało stwierdzić, że moja intuicja się nie myli.

Historia oparta na faktach, świetnie ukazująca realia lat 70. i 80. ubiegłego stulecia. George Jung (Johnny Depp) jedna z najlepiej znanych postaci biznesu narkotykowego, zaczynał jako drobny diler na plażach Malibu. Pnąc się po szczeblach „sukcesu" stał się największym dilerem kokainy, dorobił się na tym interesie ciężkich milionów. Zgodnie z obowiązującym w tamtych czasach sloganem „sex, drugs and Rock'n'- Roll" wiódł życie przepełnione świetną zabawą. Narkotyki, duże pieniądze i piękne kobiety, są odskocznią od kary i kolejną odsiadką. Wszystko na tle piaszczystych plaż, drinków z parasolkami, karabinów, więzienia i wielkich bankietów obłożonych po brzegi najwyższej jakości używkami. Pięknie i z przepychem.

Świetny scenariusz, doskonałe ujęcia oraz gra aktorska na najwyższym poziomie pomogły mi podczas tych 2 godzin doznać wielu sprzecznych uczuć: odrazy, sympatii, nienawiści, podziwu, szoku, żalu, współczucia. Film pozwala na zrozumienie, a może raczej usprawiedliwia w jakiś sposób, ludzi, którzy, bez względu na wszystko chcą być na szczycie swojej branży, nawet tak niechlubnej jak branża narkotykowa. Ale „American dream" zamienił się w koszmar. Koszmar, z którego nie jest łatwo się wybudzić.

P.S. Do tej pory nie rozumiem, co Ci ludzie mają do włosów Depp'a w tym filmie. Przecież nie jest aż tak źle:)

1 Liceum Ogólnokształcące im. ks. Stanisława Konarskiego w Rzeszowie

Copyright © 2015. All Rights Reserved.